Get a page for your business
Allen Carr Easyway (PAPIEROSY1) logo

Allen Carr Easyway (PAPIEROSY1)

Claimed
5.0(29 reviews)
5.0

29 reviews

5
29
4
0
3
0
2
0
1
0
Jowita
cloutly
★★★★★

Witam, nie palę już piąty miesiąc czuję się świetnie nawet zapomniałam ze paliłam ta metoda działa tylko trzeba uwierzyć i mieć odwagi zmienić swoje życie bardzo dziękuje i pozdrawiam serdecznie

Marta
cloutly
★★★★★

Kurs na pewno jest przydatny, borykam się jeszcze z pewnymi myślami ale ostatecznie nie palę już 4 miesiące :)

Kajetan
cloutly
★★★★★

Profesjonalizm terapeutki. Potrafiła zmienić moje myślenie na temat palenia w ten sposób, że uwolniła mnie od nałogu. Pięknie dziękuję za nową jakość życia :-) Jeżeli masz za sobą tak jak ja nieudane próby rzucenia palenia, jeśli twoja silna wola zazwyczaj przegrywa... nie wahaj się

wojciech szramek
cloutly
★★★★★

Witam wrażenie zrobiła na mnie osoba prowadząca, p.Agata, która jest bardzo przekonywującą, empatyczną osobą.

Katarzyna
cloutly
★★★★★

Polecam wszystkim metodę easyway, jest niesamowita, działa natychmiastowo i nie czuć żadnych skutków ubocznych, wręcz cały proces odbywa się bardzo przyjemnie. Polecam każdemu!

Ela
cloutly
★★★★★

Od sesji minęło już prawie 3 miesiące i czuję, że mogę z czystym sumieniem ocenić kurs. Dodam, że paliłam prawie 18 lat z wieloma próbami rzucenia palenia i przed kursem przeczytałam kilka wersji książki Allena Carr'a - niestety nie potrafiłam uwolnić się od nałogu z ich pomocą. Trochę sceptycznie podchodziłam myśląc, że raczej podczas sesji nic nowego nie dowiem się w porównaniu z tym co było w książkach. Z jednej strony tak właśnie było - nie było za wiele nowinek, ALE! Książka vs sesja ma się jak szkic do gotowego obrazu. Zamiast dawkowania sobie tych informacji i czytania w wolnych chwilach po rozdziale/dwóch dostajesz mocną pigułkę wiedzy, która intensywnie skłania do zastanowienia się jaka jest prawda o paleniu. Zamiast zapisywania smutnych przemyśleń w notatniku typu "co myślę o osobach palących / co palenie ze mną robi / czemu nie udało mi się do tej pory rzucić" mówisz o tym na głos (to z czym czujesz się komfortowo ofc) - warto czasem usłyszeć siebie i posłuchać innych, który mierzą się z podobnymi demonami. Wisienką na torcie jest uzupełnienie materiałami graficznymi i sesją relaksacyjną, która w moim przypadku zadziałała trochę hipnotycznie i scementowała całe to doświadczenie. Ja jestem już wolna od palenia - kolej na CIebie :) PS. Życie jest niby takie samo po drugiej stronie, ale jakoś tak lepiej smakuje ;)